Ten jedyny niedziela, 4 października 2015 Gdy byliśmy z Adamem w Raju dużo myślałam czy będziemy kiedyś razem, ale dzięki temu, że nie posłuchałam jego Związek pierwszy i jedyny. Tak czy nie? - Netkobiety.pl Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy I. Data premiery: 2020-07-09. Data wydania: 2020-07-09. Pokaż więcej informacji. Książka Ten jeden jedyny autorstwa Noszczyńska Danuta, dostępna w Sklepie EMPIK.COM w cenie 35,63 zł. Przeczytaj recenzję Ten jeden jedyny. Zamów dostawę do dowolnego salonu i zapłać przy odbiorze! Tłumaczenia w kontekście hasła "jeśli to ten jedyny" z polskiego na angielski od Reverso Context: A jeśli to ten jedyny? Chciałby też, aby podobnie jak on, dziewczyna miała czystą kartę i była bez zobowiązań. Wierzy jednak w miłość od pierwszego wejrzenia dlatego uważa, że dziecko czy wcześniejszy rozwód partnerki nie zaważyłyby na jego decyzji Zapewnia, że dla rodziny byłby w stanie dużo poświęcić, zagwarantować jej bezpieczeństwo i ciepło. Czytaj także: Jak rozpoznać, czy to ten jedyny i ta jedyna? Czy nie masz wątpliwości, że chcesz z nim/nią być do końca życia? Szczerze mówiąc, nie miałam wątpliwości. Wręcz przeciwnie, nie mogłam się doczekać ślubu i bardzo się na niego cieszyłam. Jeśli jednak masz wątpliwości, zastanów się, z czego wynikają. . Skąd wiadomo, że upatrzony kandydat to ten jedyny? Kobiety mają swoje metody – są znane z tego, że na dziesiątki przeróżnych sposobów testują mężczyzn pod kątem ich ‘przydatności’. Chcą dzięki temu zyskać pewność, że człowiek, któremu ofiarowały swoje serce, rzeczywiście jest tego godzien. Oczywiście, owe testy są często pretekstem do żartów i uchodzą za dowód na kapryśną, kobiecą naturę, przesadną emocjonalność i brak zdecydowania. A może jednak to wcale nie są głupie, dziecinne gierki mające na celu upokarzanie biednych mężczyzn, lecz coś, co pomaga uniknąć życiowych kłopotów? Po czym poznać, że to ten? Po czym poznać, że to ten? Naturalny system obronny Testy nie są w naszym świecie niczym szczególnym. W ten sposób sprawdza się poziom wiedzy, przydatność do pracy, znajomość zasad ruchu drogowego, dlaczego zatem w kwestiach damsko-męskich budzą tak ostry sprzeciw? Trudno powiedzieć, by wybór życiowego partnera był sprawą mniej istotną niż prawo jazdy czy zatrudnienie w firmie, a jednak w tym zakresie testowanie uchodzi za coś wręcz niemoralnego. Wygląda to jak zwykła gra na uczuciach, jednak w wielu przypadkach wcale nie towarzyszą temu tak niecne intencje. Dla płci przeciwnej testy są straszliwie irytujące, ale to dlatego, że mężczyźni nie do końca rozumieją potrzeby kobiet, ich lęki czy preferencje. Kobieta nie chce kiepskiego partnera, a że biologicznie ryzykuje dużo więcej, to i poważniej podchodzi do selekcji. A skąd ma wiedzieć, że ów czarujący na pierwszy rzut oka dżentelmen nie kryje jakichś mrocznych sekretów? Ma zapytać: hej, jesteś dobrym człowiekiem i zapewnisz mi w przyszłości odpowiednie wsparcie? Tak, na pewno on wtedy szczerze odpowie: ależ skąd, nie będziesz mogła na mnie liczyć, a tak w ogóle to nawet nie wiem, czy po pierwszym seksie jeszcze w ogóle do ciebie zadzwonię. Słowa to słowa, dlatego niezbędny jest zupełnie inny system weryfikacji. To konkretne uczynki, wypowiedzi ‘na gorąco’, reakcje na kryzysy różnego kalibru. Coś, co dużo trudniej wyćwiczyć niż gładki bajer serwowany na randkach. Ciekawe, czy będzie się starał Klasyką gatunku jest odmowa na pierwsze zaczepki, czyli te wszystkie ‘nie mam ochoty na drinka’, ‘nie tańczę’, ‘nie pijam kawy’ i tym podobne. Kobieta mówi ‘nie’, ponieważ chce zobaczyć, jak mężczyzna zareaguje. Denerwujące, ale wystarczy spojrzeć na to z kobiecej perspektywy – dziewczyny statystycznie są dużo częściej zaczepiane przez płeć przeciwną, podczas gdy większość mężczyzn raczej musi zabiegać o względy kobiet niż się od nich opędzać, dlatego ten mechanizm automatycznej odmowy jest dla nich trochę niezrozumiały. Ale wystarczy być w miarę atrakcyjną dziewczyną i takie zaczepki przestają być czymś dziwnym. W dodatku wielokrotnie zdarzają się one w nieodpowiednim momencie, gdy kobieta jest zajęta, spieszy się, miała fatalny dzień w pracy. Krótka odpowiedź w lodowatym tonie i przynajmniej wiadomo, czy komuś istotnie zależy na tej znajomości, czy też facet podrywa jak leci bez większego wysiłku – pierwszy etap wstępnie zaliczony. Co dalej? Będzie urabiał według schematu czy może na serio się zainteresuje świeżo poznaną towarzyszką? Doskonale znane są też sytuacje, gdy kobieta, wydawałoby się zainteresowana danym mężczyzną, nagle zmienia front, wieje od niej chłodem i zachowuje się jak królowa fochów. Ki diabeł? No cóż, wydaje się to irracjonalne, ale niekoniecznie jest to głupi kaprys, można bowiem wtedy sprawdzić, czy facet postara się na powrót wkupić w łaski, uniesie się honorem, opowie dowcip na rozładowanie atmosfery, zacznie startować do innych dziewczyn, a może będzie się płaszczył przepraszająco – nietypowe sytuacje często zdradzają, czy mężczyzna ma skłonności do agresji, zachowuje się chamsko i bez szacunku do partnerki albo zupełnie nie ma tego szacunku do siebie, jest przesadnie uległy i pozbawiony odwagi. Czy to ten jedyny? Pokaż swoją wartość Można zrozumieć, że dla mężczyzn to czasami totalnie głupie zachowanie, ale kobiety naprawdę mają swoje powody. Testy są ważne chociażby dlatego, że priorytety obu płci bywają mocno rozbieżne – wielokrotnie facetowi chodzi jedynie o niezobowiązującą znajomość z dużą ilością seksu, podczas gdy dziewczyna patrzy nieco bardziej perspektywicznie. Oczywiście, kobiety miewają luźniejsze podejście do związków, podobnie jak nie każdy chłopak myśli wyłącznie o łóżku, i dlatego testy wcale nie są typowo kobiecą zabawą – mężczyźni również sprawdzają, na ile mogą sobie pozwolić, co dostaną w zamian za swoje zaangażowanie, ile prawdy jest w kobiecych deklaracjach, czy można nie dotrzymywać słowa i ile kosztują zachowania niepożądane. Po prostu, nikt nie chce wtopić i pluć sobie potem w brodę. Kobieta zasadniczo przeprowadza tych testów więcej i na rozleglejszych obszarach, ale znowu, łatwo to usprawiedliwić gdy się weźmie pod uwagę, że związek na ogół kosztuje ją dużo więcej, bo ciąża, wychowywanie dzieci, uzależnienie finansowe od partnera. Jeśli pragnie się rodziny, swojemu mężczyźnie trzeba zaufać praktycznie na sto procent, a ciężko kogoś obdarzyć takim zaufaniem, jeśli nie ma się pewności co do jego wartości. Te najbardziej pożądane męskie cechy niekoniecznie dla wszystkich kobiet są takie same, ale większość z nich będzie chciała się przekonać zawczasu, czego może się spodziewać po wybranku swego serca. Zwłaszcza, że nierzadko takie testy dotyczą rzeczy, które są kłopotliwe dla kobiety – sprawdza ona przede wszystkim, czy mężczyzna pomoże jej tam, gdzie ona czuje się zagubiona. Wyglądać to może na zapędzanie do narożnika, a to najnormalniejsza w świecie chęć ochronienia samej siebie przed nieszczęściem. Te zachowania są niekiedy zupełnie podświadome; można powiedzieć, że wskutek wcześniejszych doświadczeń wyrabia się w głowie automatyczny tester, uruchamiany zawsze wtedy, gdy kobieta chciałaby się czegoś konkretnego dowiedzieć. Co więcej, test zapodać może także zupełnie inna kobieta z otoczenia, na przykład matka narzeczonej albo jej przyjaciółka – one także chcą się przekonać, czy dany osobnik na pewno nie posunie się do żadnego świństwa i jest gościem na poziomie. Czy to ten jedyny? Co naprawdę masz do zaoferowania? Że tych testów jest za dużo i są one często bezsensowne? Testy, jak to testy, przyjemne nie są. Poza tym, do wielu testów mężczyźni sami prowokują, wysyłając bardzo sprzeczne sygnały albo zwyczajnie kłamiąc, i stąd biorą się płacze bez powodu, narzekania, drobne złośliwości, prowokacje, wyjątkowo kłopotliwe pytania. Mężczyźni lubią się kreować na twardych, silnych i opanowanych, bo wiele kobiet takiego właśnie partnera chciałaby mieć koło siebie, ale niestety, nie każdy ma taki charakter. I gdy kobieta zobaczy, że coś się w zeznaniach nie zgadza, to zrzuca małą bombkę i dostaje czarno na białym, czy facet rzeczywiście ma zimną krew i nie traci głowy w stresującej sytuacji, czy jednak stosunkowo łatwo da się go wyprowadzić z równowagi. Czy umie poprosić o pomoc, stać go na wrażliwość i przyznanie się do błędu. Odkrywa się po prostu prawdziwą naturę i demaskuje przechwałki. Kobietom łatwiej takie rzeczy sprawdzić, gdyż są bardziej wyczulone na mowę ciała, odbierają mnóstwo pozawerbalnych sygnałów, nawet z tonu głosu potrafią wiele odczytać, z czym mężczyźni nierzadko mają problem, dlatego też rzadziej z podobnych zagrywek korzystają. I wkurzają się na nie, bo czują się bezradni. Tymczasem niejednokrotnie kobieta testuje mężczyznę wcale nie po to, by go ośmieszyć i wytknąć szyderczo wady, ale raczej by zyskać potwierdzenie, że właściwie ulokowała uczucia i swoje ‘zasoby’. Rzuca ciężki temat, bo wierzy w odpowiedź, po której ciepło się zrobi na sercu. Wywoła awanturkę żeby poczuć, jak on walczy w obronie swoich przekonań i szczerze w nie wierzy. Paradoksalnie, im wyżej się faceta ceni i więcej od niego dostaje, tym surowsze są testy – ona chce czuć, że mężczyzna wciąż spełnia te wysokie standardy, nie spuszcza z tonu i bez wątpienia warto się dalej dla niego starać. Bo kobieta rzadko rzuca wyzwania, gdy jej kompletnie nie zależy, i najczęściej jest mocno rozczarowana, że mężczyzna testu nie zdał, ponieważ to oznacza, że najwyraźniej się w swoich rachubach pomyliła. Po czym poznać, że to ten? To wina poprzedników Wreszcie, za testami stoją też zwyczajne kompleksy. Mnóstwo kobiet jest zakompleksionych, niepewnych siebie, przez co potrzebują one ciągłego potwierdzania własnej atrakcyjności. Muszą się przekonać, że ten podryw to na poważnie. Chcą czuć, że ich faceci, mimo tylu wspólnie spędzonych lat, wciąż je kochają miłością szczerą i głęboką. Prowokują więc sceny zazdrości, flirtują z innymi, odgrywają urażone księżniczki, żeby tylko zobaczyć czy on się wścieknie – obojętność jest najgorsza. Niestety, gdy kompleksy są naprawdę ogromne, testy faktycznie mogą się trochę wymknąć spod kontroli. Przestają pełnić swoją uzasadnioną, biologiczną rolę, stają się irytujące, pozbawione sensu, prowadzą jedynie do niepotrzebnych konfliktów, a nieraz nawet do rozstania. Kobieta nie tyle chce sprawdzić siłę uczuć i stopień przywiązania partnera, ile pragnie bezwzględnego oddania, posłuszeństwa, pełnej kontroli nad związkiem, tak by nie doszło do zdrady i innych niepożądanych sytuacji. Testy zresztą niczego takiej kobiecie nie mówią, bo nawet gdy wypadają dobrze, to ona i tak jest przekonana, że to pułapka, coś się za tym kryje, a on swoją dobrocią tylko mydli jej oczy. Taka postawa najczęściej wynika z kiepskiej przeszłości. Jeśli związek był nieudany, a mężczyzna okazał się skończonym draniem, trudno zaufać nowemu wybrankowi, jest za to pokusa, by nieustannie go sprawdzać, prześwietlać, poddawać strasznym próbom. Skrzywdzona kobieta, dopóki swojej krzywdy nie przepracuje, będzie weryfikować mężczyzn na każdym kroku, choć wcale nie przyniesie jej to ukojenia. Każdy związek ma swoje etapy. Kiedy mija zauroczenie, motylki w brzuchu przestają szaleć, zaczynasz się zastawiać „czy to na pewno ten”, „czy to ten jedyny”. Co wtedy? Przecież czujesz, że między Wami nic się nie zmieniło, ale jednak masz wrażenie, że już nie nadajecie na tych samych falach. Pojawia się więc pytanie: czy ta więź, co łączyła Was na początku wygasła, czy może po prostu się zmieniła? Najlepiej jest skoncentrować się na tym, co Was łączy w danej chwili. Pomyśl o tym, jak głęboka jest relacja, którą tworzycie. Pomyśl o pięciu kolumnach, w których powinniście mieć ze sobą jak najwięcej wspólnego. Czy tak jest w rzeczywistości? Pomyśl o tym. Czy możesz stwierdzić, bez żadnych zastrzeżeń, że jesteś w głębokiej, bliskiej więzi ze swoim partnerem?1 kolumna Zdrowa sfera emocjonalna polega między innymi na tym, że potrafisz się dzielić swoimi uczuciami ze swoim partnerem. Nie tylko tymi pozytywnymi. Na liście uczuć są też przecież strach, smutek, poczucie osamotnienia. Zastanów się czy Wasze problemy w tej kwestii wynikają z tego, jakie macie charaktery (może jesteście introwertykami), czy może z innych Bieli | Marcin Bublewicz 2 kolumna Pamiętaj, że każdy etap związku charakteryzuje się czymś innym. Kilka pierwszych miesięcy związku to czas przeżyć intensywnych i bardzo pozytywnych. Chcesz wytworzyć głęboką więź? Na to potrzeba czasu i zaangażowania. Nie zapominaj o tym, bo się pogubisz w swoich uczuciach. Pamiętaj, że może się okazać, że mimo szczerych chęci nie uda się utworzyć takiej więzi. To niczyja wina. Po prostu tak jest i tyle. Nie obwiniaj się. Tak miało być. Pogódź się z tym. Ale pamiętaj, że szczere rozmowy pozwolą Wam się ukierunkować. Rozmowa to jest to! zapiszElena Matiash Photography 3 kolumna Kolejna kolumna to sfera socjalna. Zastanówcie się, najlepiej wspólnie, jacy jesteście w sferze socjalnej jako jednostki. To pytanie może przynieść wiele odpowiedzi. Macie podobne zainteresowania? Lubicie spędzać czas w podobny sposób? Pamiętaj, że wiele zależy od Was samych. Jesteście tolerancyjni? A może jesteście ekstrawertykami i każda próba tolerancji będzie Was bardziej niszczyć jako parę niż budować? Pod względem intelektualnym nadajecie na tych samych falach? Szalony matematyk może mieć problem, żeby złapać kontakt z uduchowioną polonistką. Może mieć problem, ale nie musi. To wszystko zależy od Was- od Waszego sposobu dyskutowania, zainteresowań i oczywiście od wielu innych czynników. zapiszJakub Dziedzic Fotografia 4 kolumna Sfera fizyczna też jest bardzo istotna- dla niektórych wręcz najważniejsza. Jeżeli czujecie się związani na innych płaszczyznach, a w tej coś kuleje, to nie myśl od razu, że Wam się nie uda. To nie tak. Może po prostu potrzebujecie trochę czasu? Zawsze najlepszym rozwiązaniem jest szczera rozmowa. Pogadajcie o tym, co jest dla Was ważne w tej sferze i stopniowo wcielajcie to w życie. 5 kolumna Kolejna kolumna to sfera duchowa. Co czujecie, kiedy jesteście razem? Co czujecie, kiedy się obok siebie budzicie? Co czujecie, kiedy ta druga osoba jest daleko? Jak o sobie mówicie? Ta kolumna jest najbardziej skomplikowana. W jej ramach powinniście się czuć najbardziej komfortowo. Jest tak? To szanse powodzenia są największe! Skontaktuj się z firmą, o której mowa w tym artykule. Nie chcesz przegapić najnowszych newsów o trendach ślubnych? Zapisz się do naszego newslettera Skąd mieć pewność, że to właśnie ten jedyny, z którym powinniśmy się związać? Czy jest on dla nas odpowiednim partnerem? Czy mamy szansę wspólnie stworzyć trwały związek pełen miłości? Mówi się, że odpowiedź na tego typu pytania jest prosta: Wybrana przez nas osoba jest tą właściwą tylko wtedy, kiedy takie wątpliwości w ogóle nam się nie nasuwają. Choć może się to wydawać wielkim uproszczeniem, prawdą jest, że kiedy czujemy się szczęśliwi i kiedy jest nam dobrze, raczej takich pytań sobie nie zadajemy. Jak rozpoznać, że to nie ten jedyny? Czasami złe przeczucia interpretujemy jako nieuzasadniony strach. Tak bardzo chcemy, by okazało się, że nowy partner to ten jedyny, że ignorujemy wątpliwości, które wkradają się nam do serc. Zdarza się, że nawet nasze ciało wysyła wtedy sygnały ostrzegawcze, coraz częściej odczuwamy ból głowy i w towarzystwie nowego partnera nie czujemy się swobodnie. Jednak zazwyczaj nawet wtedy staramy się tłumaczyć złe samopoczucie przemęczeniem i boimy się przyznać, że nowy partner nie do końca odpowiada naszym oczekiwaniom. Czy to ten jedyny? Intuicja przy wyborze partnera Powinniśmy zaufać swojej intuicji i wsłuchać się w to, co mówi nasze ciało. Czasem bywa tak, że im więcej doświadczenia mamy, tym mniej słuchamy wewnętrznego głosu i próbujemy wszystko oprzeć na racjonalnych argumentach. Uczucia bywają jednak zbyt nieprzewidywalne i przewrotne, przez co niechętnie podporządkowują się rozumowi. Nie licz raczej na to, że ten jedyny czy miłość pojawią się z czasem. Do uczuć nie można się przekonać, one są, albo ich nie ma. Przy wyborze partnera życiowego intuicja powinna grać jedną z głównych ról. Pokochaj siebie a ten jedyny się znajdzie! Pamiętaj, że im bardziej lubisz i szanujesz siebie, tym większą pewność będziesz mieć przy dokonywaniu wyborów i ocenie własnych uczuć. Tylko wtedy masz relaną szansę, że ten jedyny się znajdzie. Zamiast za wszelką cenę starać się utrzymać związek, który odbiera nam energię i nie przynosi szczęścia, warto zastanowić się nad zmianami w życiu. Kiedy w końcu spotkamy człowieka, który wywrze na nas niezapomniane wrażenie, który wewnętrznie nas poruszy i okaże się godny zaufania, z pewnością wszelkie wątpliwości znikną. Na ich miejscu pojawi się pewność, że w końcu spotkaliśmy właściwą osobę. Nie będzie wtedy miejsca na pytania i obawy, które zostaną zastępione przez pewność i szczęście we dwoje. O autorze: Redakcja eDarling Zobacz więcej artykułów autorstwa Redakcja eDarling Jak poznać, że to ten jedyny? Czy zdradzają go jakieś szczególne cechy? Czy są jakieś oznaki tego, że znalazłaś miłość swojego życia? Dziś omówimy 5 cech, które zdradzają, że znalazłaś tego właściwego! Kliknij i poznaj miłosne rozwiązania problemów w związku! Mogłoby się wydawać, że to powinno być proste, że takie rzeczy się czuje… Ale w dzisiejszych czasach, kiedy dzięki portalom randkowym wydaje nam się, że mamy nieograniczone opcje przebierania w potencjalnych partnerach, czasem możemy się zagubić w gonieniu za jakimś nieuchwytnym ideałem… podczas gdy tak naprawdę osoba idealna DLA NAS jest już obok nas. Oto, po czym poznać, że to ten jedyny: Seksowny przyjaciel Idealny facet w pewnym sensie jest hybrydą tego, co najlepsze w przyjacielu na całe życie i seksownym mężczyzną, który Cię niesamowicie kręci. To dosyć rzadkie połączenie, bo większość ludzi wpada albo do jednej, albo do drugiej kategorii… A tymczasem facet, który jest tym jedynym, będzie łączył w sobie tę głęboką przyjacielską więź, swobodę i niezawodność z przyciąganiem i iskrą namiętności. Nie próbuje Cię zmieniać Niektórzy traktują związki jak zakup przedmiotu, o którym z góry wiadomo, że trzeba będzie go przerobić – np. za długich spodni. Wiążą się z kimś, kto może i im się podoba, ale nie do końca im odpowiada, a potem próbują go zmieniać i kształtować według swojego widzimisię. Ten jedyny nie będzie tego robił. Zaakceptuje Cię taką, jaka jesteś, i będzie Cię wspierał i dopingował w takich zmianach, jakich Ty sama chcesz – w stawaniu się najlepszą wersją Ciebie. Wszystko jest łatwe Jasne, w związkach zdarzają się trudne momenty. Ale nie może być tak, że każdy najprostszy element relacji jest jak wspinaczka na Mount Everest. Jeśli nawet umówienie się na randkę z facetem przypomina próbę umówienia się na spotkanie z papieżem albo prezydentem USA, to chyba coś jest nie tak. Związek z tym jedynym będzie prosty – nie będzie idealny i bezproblemowy każdego dnia i w każdej minucie, ale na co dzień będzie po prostu gładko szedł do przodu. Drobne gesty Zwracaj uwagę na to, czy facet myśli o Tobie w ciągu dnia. Czy jeśli idzie zrobić sobie herbatę, zapyta Cię, czy Ty też chcesz. A kiedy wychodzi do sklepu po coś dla Ciebie, bez pytania kupi Ci Twoje ulubione chrupki. Albo czy czasem wyśle Ci miłego SMS-a. Takie drobne, miłe gesty są nie tylko przyjemne, ale też pokazują, że on o Tobie myśli i chce dla Ciebie zrobić coś dobrego. Nie zawsze musi być fantastycznie Dobry związek z właściwym facetem poznasz po tym, że jest dobrze nawet wtedy, kiedy nic szczególnego się nie dzieje. Nie potrzebujecie fajerwerków na każdej randce i nie musicie stawać na głowie, żeby jakoś zainteresować czy zaangażować drugą osobę – bo świetnie spędza Wam się razem czas nawet na najprostszych i zupełnie zwyczajnych czynnościach. Już sama obecność drugiej osoby potrafi ubarwić zupełnie nudny wieczór i zamienić go w coś przyjemnego. A czy Twój facet to ten jedyny? 😉 Odpowiedzi to sie po prostu czuje ;) dead666 odpowiedział(a) o 20:52 _anuś_ odpowiedział(a) o 20:53 no nie wiem dobrze sie porozumiewacie po tym ze czujesz do niego to co nigdy nie czulas do innego chlopaka.. ;p chcesz tylko z nim spedzac czas.. myslisz o nim.. inni chlopcy Cie nie interesujaa tylko on on on blocked odpowiedział(a) o 21:18 Jeśli widzisz go, to od razu robi ci się przyjemniej. Ciągle chcesz jego bliskości, chcesz dzielić się z nim wszystkim co wiesz, co masz do powiedzenia, chcesz by było mu dobrze,żeby był szczęśliwy. To taki ogólny zarys. Nigdy tego nie wiesz.... Ludzie ktorzy zyja ze soba 20 lat tez nie sa pewni czy to jest ta jedyna osoba na swiecie dla Ciebie.. zawsze moze byc ktos lepszy lub ktos gorszy. Mi kiedys bardzo na kims zalezalo jak sie rozstalismy to tylko jego wyobrazalam sobie jako moja drugsa polowke w przyszlosci... teraz wiem ze to nie bylo to... jednak wtedy bylam przekonana ze to ten jedyny... Wazne jest jak sie dogadujecie czy odczytujecie swoje gesty ich znaczenie. Chyba cos w tym jest pokrewienstwu dusz.. jednak ja osobiscie nie wierze w jedynego jedyna... ja wierze w to ze ludzie pasuja do siebie...bo w zyciu wiele razy uwazamy ze to jednyna osoba ktora bede kochac a potem okazuje sie ze sa tez inne. Pozdrawiam To czuje się w środku xD nie możesz przestać o nim myśleć , chcesz z nim być bez przerwy , dobrze się z nim czujesz , możesz mu o wszystkim powiedzieć , masz przysłowiowe motylki w brzuchu ^^ Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub

czy to ten jedyny